W niniejszem dziełku oprócz praktycznego użytku dla organistów, miałem i pedagogiczny cel na myśli. W pierwszej części zwłaszcza preludya dwugłosowe służyć mają do wyrobienia ścisłego legata, niezbędnego w grze na organach. We wszystkich prawie dotychczasowych pracach na tem polu pominiętym został wzgląd, że nie wszyscy z oddających się grze. organowej mogą pochwalić się dostatecznie wyrobioną ręką przez sumienne studia na fortepianie, które koniecznie powinny poprzedzać grę na organach. Zeszyt pierwszy moich dwugłosowych preludyi ma być zatem uważanym za przygotowawczy do trzech i czterogłosowych – utworów zawartych w dwóch następnych zeszytach, gdzie już znaczne trudności pokonywać trzeba z powodu zawiłych nieraz kombinacyi harmonicznych.

Głównem jednak zadaniem mej pracy jest rozbudzenie lepszego smaku w naszych organistach, którym przytoczone tu kościelne pieśni swojskie powinny być przypomnieniem, jakiemi skarbami melodyi mają do rozporządzenia właśnie w pieśniach kościelnych. Chciałbym ich zachęcić do szlachetniejszego nieco traktowania instrumentu, który niezawodnie jest – jednym z najważniejszych czynników rozbudzenia zmysłu piękna w ludzie wiejskim.

Preludya moje są tak traktowane, aby mogły być wykonywanemi bez klawiatury pedałowej i na jednym manuale, a to dla łatwiejszego rozpowszechnienia ich po kraju, ponieważ nie wszędzie organiści rozporządzają większym instrumentem. W trzecim poszycie niektóre preludya dadzą się wzmocnić pedałem i wzbogacić kolorytem przez użycie dwóch klawiatur, jeżeli instrument do tego się nada. Dla amatorów fisharmonii preludya te również przydać się mogą. Dotychczas na instrument ten oprócz transkrypcyi operowych, aryi i popularniejszych ustępów z klasycznej muzyki, nic nie drukowano. Wszystkie znaki, cieniowania niemożliwe na organach, głównie tu znajdą swe zastosowanie.

W końcu krótkiej mej przedmowy wyrazić muszę życzenie aby preludya moje nie były pomijane przez młodzież poświęcającą się studyom kompozycyi. O ile mi się zdaje, służyć by one mogły za wzór do traktowania polifonii w stylu swobodnym zastosowanym już do dzisiejszych wymagań. Jakkolwiek niewyczerpaną skarbnicą w tym względzie były i będą zawsze utwory Sebastyana Bacha i w ogóle dzieła mistrzów dawniejszej epoki, jednak wyznać należy że nie wszystkie umysły, zwłaszcza u nas, zdolne są zrozumieć potężnego ducha, w skutek zbyt obszernych ram dzieła i szorstkiej niekiedy formy. Utwory Bacha, szczególniej organowe, potrzebują tak wielkich środków instrumentu, że o ich spopularyzowaniu się w naszemu społeczeństwie mowy jeszcze być nie może. Rzucone w chwilach wolnych ulotne myśli oddaję w niniejszym zbiorze preludyi w ręce organistów i kształcącej się młodzieży W dalszym ciągu mam nadzieję urzeczywistnić dawno powzięty zamiar wyzyskania swojskich melodyi kościelnych i przyobleczenia ich w jak najprzystępniejszą formę, a to celem ogólniejszego rozpowszechnienia.

Warszawa 31. Marca 1881.
Władysław Żeleński


Preludium nr 1
Preludium nr 2
Preludium nr 3
Preludium nr 4
Preludium nr 5
Preludium nr 6
Preludium nr 7
Preludium nr 8
Preludium nr 9
Preludium nr 10
Preludium nr 11
Preludium nr 12
Preludium nr 13
Preludium nr 14
Preludium nr 15
Preludium nr 16
Preludium nr 17
Preludium nr 18
Preludium nr 19
Preludium nr 20
Preludium nr 21
Preludium nr 22
Preludium nr 23
Preludium nr 24
Preludium nr 25

prof. dr hab. Andrzej Białko – ukończył Państwowe Liceum Muzyczne w klasie fortepianu. Naukę gry na organach rozpoczął w roku 1973 najpierw prywatnie, następnie kontynuował ją w Akademii Muzycznej w Krakowie w klasie prof. Joachima Grubicha. W roku 1981 uzyskał I nagrodę na Międzynarodowym Konkursie Organowym w Rzymie, zaś w 1985 r. również I nagrodę (ex aequo) w ramach Ogólnopolskiego Konkursu Organowego w Bydgoszczy – Gdańsku.

Brał udział w większości krajowych festiwali organowych, koncertował w Anglii, Austrii, Bułgarii, Czechach, Chorwacji, Danii, Francji, Islandii, Niemczech, Słowacji, Szwajcarii, Szwecji, na Ukrainie, na Węgrzech, we Włoszech oraz w Libanie i obu Amerykach. Jest profesorem sztuk muzycznych. Prowadzi klasę organów w krakowskiej Akademii Muzycznej na stanowisku profesora zwyczajnego oraz w Państwowej Szkole Muzycznej II stopnia im. Władysława Żeleńskiego w Krakowie. Współpracuje z licznymi zespołami, m.in. z Filharmonią Krakowską i Filharmonią Narodową. W pamięci melomanów trwale zapisał się wykonaniem w jubileuszowym roku 2000 organowych dzieł wszystkich J. S. Bacha w Krakowie i we Wrocławiu, zaś w sezonie 2001/2002 w serii 20 koncertów pod wspólnym tytułem „Ars organi” zaprezentował w Krakowie antologię muzyki organowej XVI – XX wieku.

W rozległym i stale poszerzanym repertuarze, obejmującym wszystkie style, artysta posiada m.in. komplet organowych dzieł Buxtehudego, Bruhnsa, Mendelssohna, Francka, Liszta i Brahmsa. Szereg jego nagrań wzbogaciło taśmotekę programu II Polskiego Radia; ma na swoim koncie ok. 30 CD. W 2006 roku Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego odznaczył go Srebrnym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”.